Jeśli rozmyślamy o pomnażaniu naszych pieniędzy to stereotypowo stale myślimy o dwóch opcjach – przede wszystkim o lokatach, i o giełdzie. Są to dwie skrajne metody inwestowania – lokaty są najmniej intratne, natomiast giełdy najwięcej, jednak wiąże się z nimi niezmiernie spore ryzyko. Jednak na dodatek tego jest mnóstwo innych metod na takie rozmnażanie pieniędzy, a jednym z nich są fundusze inwestycyjne. Są oczywiście różne warianty tych funduszy, ale skupmy się na newralgicznym celu ich działania. fundusze inwestycyjne działają w taki sposób, że „gromadzą” one pieniądze od swoich klientów i w ten sposób dysonują one dość dużym sporym kapitałem. Na skutek temu inwestycje, które potrzebują dużych nakładów pieniędzy są do nich osiągalne i w tym momencie nabywają je w naszym imieniu. My stajemy się po trosze posiadaczami takich inwestycji i naturalnie na nich zarabiamy. Wskutek tego również fundusze to pewne ryzyko. Pod żadnym pozorem nie wiemy, czy pracownicy przyzwoicie rozdysponują nasze pieniądze i po wielokroć jesteśmy narażeni na stratę naszych pieniędzy w części, lub nawet w całości. Jednakże niestety nie ma innej możliwości na znaczące i prędkie zarobki. To samo tyczy się giełdy. Może zbijemy na niej fortunę, bądź może tą fortunę stracimy, a wszystko jest uzależnione nie jedynie od naszej własnej wiedzy, jednakże również od tego jak sporo szczęścia mamy. Niestety nie mamy żadnego wpływu na to jakie zawirowania rynkowe będą w najbliższej przyszłości, ewentualnie czy firma, jakiej akcję właśnie kupiliśmy nie splajtuje w najbliższym czasie. Są to w największym stopniu groźne sytuacje dla naszych oszczędności.